
Ale nie wiem, na ile sprawna jest ta funkcjonalność. To dlatego, że grupy są zamknięte dla intruzów – ja już niestety nie jestem studentem (mam nawet siwe włosy, pod czapką) i nie mogę tak sobie wejść i popatrzeć.
Ale zacznę od początku. W pierwszych latach istnienia Facebook był takim trochę ekskluzywnym serwisem, dostępnym wyłącznie dla studentów Harvardu (potem rozrósł się na inne amerykańskie uniwerki). I to był genialny zabieg – studenci czuli się bezpiecznie wymieniając się zdjęciami wewnątrz studenckiej, zamkniętej społeczności. Read More…